środa, 4 maja 2016

Skuły, Grzegorzewice i Bartoszówka w gminie Żabia Wola

To było absolutne szaleństwo. Prognoza pogody była fatalna i nie zamierzałam tego dnia nigdzie jechać, ale wcześnie rano obudziło mnie słońce i zaczęłam kombinować :) 3 maja, czyli święto, msze jak w niedzielę, czyli kościół, do którego trudno się normalnie dostać, czyli Skuły o 12! Zerwałam się na równe nogi, sprawdziłam, o której autobus, śniadanie w locie i wybiegłam z domu :) Spakowana już byłam, bo części rzeczy w ogóle nie wyjmuję z plecaka.

niedziela, 24 kwietnia 2016

Wołomin

Pojechałam do Wołomina głównie z powodu "Domu pod Akacjami", ale też z chęci odwiedzenia nieznanego mi miejsca, w dodatku tak blisko Warszawy.

poniedziałek, 14 marca 2016

Osadnictwo niemieckie wzdłuż ul. Puławskiej (cz.3) - Stara Iwiczna i Lesznowola

Gdybym ze wszystkich miejsc w okolicy ul. Puławskiej związanych z Niemcami miała wybrać jedno, wybrałabym Starą Iwiczną (dawniej Alt Ilvesheim). Ze względu na piękny kościół i cmentarz. To chyba było centrum ich ówczesnego życia.

niedziela, 14 czerwca 2015

Czerwińsk nad Wisłą

Najcenniejszym zabytkiem Czerwińska jest romańska bazylika Zwiastowania NMP. To z jej powodu większość ludzi odwiedza Czerwińsk. Przyjeżdżają tu specjaliści, żeby obejrzeć słynny portal romański i freski z XIII w. - największy zespół malowideł romańskich w Polsce.

środa, 20 maja 2015

Grabarka

Święta Góra Grabarka - "Góra Krzyży", "prawosławna Częstochowa" - to najważniejsze sanktuarium prawosławne w Polsce. Żeby poczuć klimat tego miejsca, spokojnie pochodzić wśród krzyży, należy jechać samemu. Nigdy z wycieczką!

poniedziałek, 2 marca 2015

Opuszczona kamienica na Wroniej 52 i browar "Haberbusch i Schiele"

Czy warto zwiedzać opuszczone kamienice? Po co ludzie chodzą w takie miejsca?
Ja nie robię tego nałogowo - zawsze zaglądam gdzie się da, ale to była moja jedyna poważniejsza akcja. Myślę, że jeśli ktoś interesuje się historią miasta, architekturą czy po prostu przeszłością, powinien chociaż raz w życiu do takiego domu wejść. To lepsze niż muzeum, bo prawdziwe. Ja chciałam zobaczyć dom "od środka": jak jest zbudowany, jak wyglądały pokoje, co w nich było, i właśnie to pokażę na tych zdjęciach.