Muzeum Ikon w Supraślu jest oddziałem Muzeum Podlaskiego w Białymstoku.
Jest na tyle popularne, że może być problem z wejściem, tak więc radziłabym nie odkładać tego na ostatnią chwilę. Może być tak, jak w moim przypadku, że wejście wyznaczono mi za kilka godzin.
Zwiedzanie z przewodnikiem trwa ok. 40 minut.
sobota, 5 maja 2018
piątek, 4 maja 2018
Kraina Otwartych Okiennic: Soce
Soce są dla mnie zdecydowanie najpiękniejszą wsią w Krainie Otwartych Okiennic. Przebijają Trześciankę, również położeniem. Już samo wejście do wsi od strony Puchłów zwala na kolana. Miejsce totalnie odcięte od świata, otoczone lasami i polami. Od 2013 w rejestrze zabytków.
Kraina Otwartych Okiennic: Puchły
Z Trześcianki do Puchłów szłam szosą chyba z godzinę, może trochę dłużej. Dużego ruchu tam nie ma, więc droga jest całkiem przyjemna. Zero transportu publicznego.
Etykiety:
białoruskie,
cerkiew,
Kraina Otwartych Okiennic,
ludowe,
Podlasie,
prawosławne,
Puchły,
rosyjskie
Lokalizacja:
Puchły 1, 17-210 Puchły, Polska
Kraina Otwartych Okiennic: Trześcianka
Kraina Otwartych Okiennic obejmuje Soce, Trześciankę i Puchły. Piękne wsie z domami jak z rosyjskiej bajki, zabytkowymi cerkwiami i życiem w zwolnionym tempie. Oby to wszystko przetrwało jak najdłużej!
Podzieliłam ten wpis na 3 części, ponieważ zdjęć zrobiłam mnóstwo, nie umiałam wybrać, a w każdej z tych wsi chcę pokazać jak najwięcej.
Etykiety:
białoruskie,
bieżeństwo,
cerkiew,
Kraina Otwartych Okiennic,
ludowe,
Podlasie,
prawosławne,
rosyjskie,
Trześcianka
Lokalizacja:
17-210 Trześcianka, Polska
czwartek, 3 maja 2018
Chanajki - niedoceniona enklawa starego Białegostoku
O historii Żydów w Białymstoku i zabytkach, jakie po nich pozostały, pisałam już przy okazji Białegostoku. Chanajki są jednak tak odmienne od reszty miasta i tak unikalne, że należy im się oddzielny wpis.
Dla mnie jest to miejsce magiczne - enklawa starego miasta, z kocimi łbami, piaszczystymi uliczkami, drewniakami, czasem bardzo pięknymi, i zupełnie nie miejską atmosferą. Coś, co bezwzględnie zasługuje na ochronę, a niestety, bardzo dużo już zniszczono.
Czy tylko ktoś z zewnątrz jest w stanie to docenić?
Dla mnie jest to miejsce magiczne - enklawa starego miasta, z kocimi łbami, piaszczystymi uliczkami, drewniakami, czasem bardzo pięknymi, i zupełnie nie miejską atmosferą. Coś, co bezwzględnie zasługuje na ochronę, a niestety, bardzo dużo już zniszczono.
Czy tylko ktoś z zewnątrz jest w stanie to docenić?
Tykocin
Do odwiedzenia Tykocina nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Niesamowity klimat i zabytki. Wrażenie podróży w czasie odnosi się w całym mieście, a szczególnie w bocznych uliczkach.
Pentowo - Europejska Wieś Bociania
Weekend majowy jest bardzo dobrą porą na odwiedzenie Pentowa. Jest pięknie położone między Narwiańskim i Biebrzańskim Parkiem Narodowym, a bociany są w tym okresie bardzo aktywne. Cały czas latały mi nad głową.
To bardzo blisko Tykocina, szłam ok. 25 minut.
To bardzo blisko Tykocina, szłam ok. 25 minut.
Subskrybuj:
Posty (Atom)