Warmia i Mazury

piątek, 6 marca 2026

Góra Kalwaria

Góra Kalwaria to nie jest zwykłe miasto. Chyba żadne inne nie powstało w ten sposób. Zupełnie inaczej się zwiedza mając tą świadomość.

Po Soborze Trydenckim (...) rozpowszechnił się zwyczaj budowania Kalwarii. Kosztowne i niebezpieczne pielgrzymki do Ziemi Świętej dostępne były tylko dla nielicznych, pozostali musieli przeżywać misteria Męki Pańskiej w lokalnych sanktuariach pasyjnych. (...) Takiego miejsca brakowało na Mazowszu i dlatego bp Wierzbowski kupił tutaj ziemię, aby zbudować Sanktuarium Męki i Śmierci Jezusa Chrystusa. W tym celu sprowadził nawet kamienie i grudy ziemi z Jerozolimy i wysypał nimi ścieżki Drogi Krzyżowej. Całe miasto według założeń architektonicznych było zlokalizowane na planie krzyża. Na zakończeniach ramion krzyża znajdował się kościół. Do miasta mogli wejść tylko katolicy. Opiekę nad przybywającymi pielgrzymami powierzył zakonom: bernardynom, pijarom, filipinom, komunistom, marianom i dominikanom (...) Natomiast wszyscy mieszkańcy byli zobowiązani do codziennych modlitw w Kaplicy Piłata i wspieraniu ubogich. Ze względu na pasyjny charakter miasta zabroniono urządzania tutaj zabaw i wykonywania egzekucji publicznych. Same obrzędy przyciągały rzesze pielgrzymów, którzy (...) niekiedy sami odgrywali w nich rolę Szymona, Weroniki lub żołnierzy. Bp Wierzbowski zrealizował swoje zamierzenia, z jego inicjatywy powstało 6 kościołów z klasztorami i 35 kaplic. Do dzisiaj przetrwało ich niewiele, wśród nich Kaplica Piłata. Znajduje się ona pośrodku krzyża, wzdłuż ulic Pijarskiej, Dominikańskiej (ramię poziome krzyża) oraz Kalwaryjskiej i Piłsudskiego (ramię pionowe krzyża).

Kościół (...) został powierzony opiece filipinom. Od tej kaplicy zaczynała się droga na Kalwarię, wzdłuż której usytuowany był zespół dwunastu kaplic (dziś nie istniejących). (...)

Obecna Kaplica Piłata niczym nie przypomina dziś wystroju sprzed 300 lat. Można za to w niej dzisiaj zobaczyć niektóre pamiątki z tamtych lat.

                                                                                                                    archwwa.pl

To tyle na temat niesamowitej historii powstania miasta, które w 1670 otrzymało prawa miejskie jako Nowa Jerozolima. A oto, co przetrwało do dziś.

Na początek rynek, oczywiście w miejscu przecinania się ramion krzyża.

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego (tzw. Dom Piłata, "Na Górce"), 4 ćw. XVII w., 1791



(...) ratusz Piłata – kaplica będąca pierwszą stacją drogi krzyżowej. Wewnątrz znajdują się relikwie Krzyża Świętego oraz woskowa pieta, rzeźba pochodząca prawdopodobnie z XVI wieku (była w posiadaniu królów Polski z dynastii Wazów). W podziemiach spoczywa założyciel Góry Kalwarii bp Stefan Wierzbowski.

                                                 gorakalwaria.pl


Pieta jeszcze przede mną, nie udało mi się jej zobaczyć. W 2010 wróciła po renowacji.





Ratusz, 1830

Jatki (przed wojną żyd. sklepy), 1836, rekonstr. w l. 50. XX w.

Kościół pobernardyński Niepokalanego Poczęcia NMP, 1756-1759, 1848, brama, XVIII w.

Chrzcielnica, XVIII w., posągi św. Piotra i Pawła

Przed kościołem znajduje się figura Matki Boskiej z napisem:

KU CHWALE, BŁAGANIU I CZCI
NASZEJ NAJTROSKLIWSZEJ MATKI
MIESZKAŃCY GÓRY - KALWARYI
W R. EPIDEMII 1894.

"Pałac biskupi", d. Sąd Pokoju, 2 poł. XVII w., 2 poł. XVIII w.; ul. Ks. Sajny 1 

Pałac miał być rezydencją bp. Stefana Wierzbowskiego, ale nigdy w nim nie zamieszkał. 
Warto wstąpić do Informacji Turystycznej.

D. szpital, internat, sąd, szkoła gastronomiczna, 1 poł. XIX w.; ul. 3 Maja 16

Kaplica św. Antoniego z Padwy,  2 poł. XVIII w., 1903; ul. Ks. Sajny 2




Kaplica św. Antoniego z Padwy jest obecnie w renowacji i tylko dlatego udało mi się wejść na teren i porobić trochę zdjęć. 

Dalej znajduje się źródełko św. Antoniego.




Ul. Ks. Sajny prowadzi do Mostu Nadwiślańskiego Urzecza. Można przejść na drugą stronę, do Glinek, Ostrówka i Kosumiec.






Idąc z rynku w przeciwną stronę, ul. Kalwaryjską, dochodzi się do cmentarzy. Najpierw do katolickiego, na którym są też 4 groby prawosławne...

Cmentarz katolicki, ok. 1812 - nagrobek generała rosyjskiego, 1884 

...,  potem w lewo do żydowskiego...

Cmentarz żydowski, 1827 - furtka przeniesiona po wojnie z dworu cadyków Alterów (są ślady po egzekucjach)

..., a w prawo - do ewangelickiego.

Cmentarz ewangelicki, XVIII/XIX w.; ul. Rybie

Kiedy w pierwszych dekadach XIX wieku miasto (wówczas nazywane już Górą Kalwarią) przestało być sanktuarium pasyjnym, zaczęło się stawać miejscem ważnym dla Żydów. Od 1802 roku, zgodnie z decyzją pruskiego zaborcy, mogli się bowiem tutaj osiedlać niekatolicy. W roku 1825 żydowskich mieszkańców było już więcej niż chrześcijańskich, zaś w połowie XIX wieku Żydzi stanowili aż 2/3 lokalnej społeczności (...). Od 1859 roku Góra Kalwaria (...) uchodziła za jeden z głównych ośrodków religii i kultury żydowskiej w Królestwie Polskim. Wtedy osiedlił się tu bowiem słynny cadyk Icchak Meir Rothenberg. Założył on w mieście chasydzką (...) dynastię Ger (dynastię Alterów). Z powodu obecności cadyka i jego następców do miasta pielgrzymowali chasydzi z całego kraju. Z myślą m.in. o nich pod koniec XIX wieku wybudowano połączenie kolejowe Warszawa – Góra Kalwaria. Oprócz Żydów na nasz teren sprowadzali się ewangelicy z obecnych Niemiec. 

                                                                                                              gorakalwaria.pl

Na cmentarzu żydowskim zachowało się trochę macew, jest też ohel cadyków Alterów odbudowany w 1991. Wejść można, podany jest telefon, ale dużo widać przez ogrodzenie.

Cmentarz katolicki powstał na miejscu Golgoty po opuszczeniu przez zakonników istniejącego tam kościoła Św. Krzyża w 1791. Prawosławny wydzielono w jego wschodniej części w XIX w. 

Z cmentarzem ewangelickim wiąże się dziwna historia. Nigdy nie zdarzyło mi się, żebym nie dotarła tam, gdzie chciałam, a tu nie udało mi się to aż 3 razy na skutek dość dziwnych wydarzeń. Ewidentnie z jakiegoś powodu nie powinnam była tam iść, ale w końcu nie wytrzymałam... Pochowany jest tu m. in. pierwszy pastor, Adolf Garszyński.

Podczas II w. św. na cmentarzu znajdowało się stanowisko niemieckiej artylerii. Zachowały się okopy w części zachodniej, a na ogrodzeniu widać ślady po ostrzale. Znalazłam ciekawy film o tym cmentarzu i ewangelikach w ogóle. 

Od cmentarzy już tylko krok do Sobikowa. Można podjechać autobusem.

Teraz spacer ul. Dominikańską i Wojska Polskiego w kierunku Czerska. Przy okazji - do Czerska można iść ul. Dolną, a potem przez sady. Na wiosnę to jest MAGIA!

"Roku 1911"; ul. Dominikańska 8

Koszary, k. XIX w.; ul. Dominikańska

Wojskowy kompleks powstał w ostatnim ćwierćwieczu XIX stulecia dla wojska carskiego. Stacjonowało ono na tym terenie, przy obecnej ul. Dominikańskiej w Górze Kalwarii, do 1914 roku. 

                                                                                                                   gorakalwaria.pl

Lazaret wzniesiony przez Rosjan w k. XIX w.; ul. Białka 4

Ul. Wojska Polskiego 23

XIX-wieczne obiekty to: tzw. koszarowce przy samej ul. Dominikańskiej (w których mieszczą się hotel z restauracją i mieszkania), Dom Żołnierza przy ul. por. Białka (dziś Ośrodek Kultury), Izba Chorych przy ul. por. Białka (dziś publiczna przychodnia) oraz gmach dowództwa w pobliżu ronda (magazyn Sądu Rejonowego).

                                                gorakalwaria.pl

Budynek pod adresem Białka 9 pierwotnie był wojskową cerkwią św. Mikołaja Cudotwórcy z 1868 dobudowaną do ujeżdżalni. Po I w św. urządzono tam Dom Żołnierza.

Do Wieczernika trzeba trochę zboczyć z głównej drogi.

To d. kościół marianów, ob. sanktuarium św. o. Stanisława Papczyńskiego na Mariankach. 


Wieczernik, 1674, element Kalwarii
Sarkofag o. S. Papczyńskiego, XVIII w. 

W pobliżu jest też ciekawa kapliczka.

Kaplica przydrożna, 2 poł. XIX w.; ul. Grójecka/ Walewicka (Marianki)

Idąc w przeciwną stronę, w kierunku Warszawy, dochodzi się do kolegium pijarów.

D. kolegium pijarów, 1675; od 1819 koszary ros.; od 1841 Dom Przytułku Starców i Kalek; ob. największy w Polsce Dom Pomocy Społecznej


Kaplica pogrzebowa przy kolegium pijarów, 1912; ul. Szpitalna

Tylko raz udało mi się tam wejść. Ostatnio dowiedziałam się, że można przy okazji mszy.

Między kolegium pijarów a rynkiem zachowało się sporo zabytków żydowskich

Dom modlitwy Alterów, 1903; ul. Pijarska 10

Dwór cadyka, 1859; ul. Pijarska 10

M. Rotenberg urodził się w 1789 r. Studiował u wybitnego talmudysty Akiby Eigera (...), później u słynnego cadyka Mendla Morgensterna z Kocka. Po ożenku z córką warszawskiego wekslarza, osiadł w Warszawie i otworzył skład sukna na ul. Wołowej. (...) miał zatargi z władzami carskimi co zmusiło go do zmiany nazwiska na Alter

Zachowała się opowieść o jego stanowisku w sprawie ubioru żydowskiego. Żydom Królestwa postawiono alternatywę: albo przybrać strój zachodnio-europejski do czego musieliby strzyc brody, albo przywdziać strój kupców rosyjskich, który nie obowiązywał do strzyżenia brody. (...) cadyk Icie Majer zalecił obrać strój europejski i jednocześnie strzyc brody byle tylko nie nosić stroju rosyjskiego.

Tłumy zwolenników ciągle gromadziły się wokół jego domu na Krochmalnej [były skargi] i w końcu zdecydował się przenieść do Góry Kalwarii w 1859 r. Nadal bywał w Warszawie i w 1864 zakupił dom przy ul. Żelaznej [57]. (...) Obok domu modlitwy było mieszkanie cadyka i jesziwa [wyższa szkoła talmudyczna dla nieżonatych studentów].

                                                                                                        przewodnik.wola.waw.pl


W czerwcu 1940 r. na terenie byłego rewiru żydowskiego powstało getto. Rozciągało się między ulicami: Pijarską, Piłsudskiego, Senatorską [ob. Ks. Sajny] Strażacką.

                                            sztetl.org.pl                                                                                           




Ul. Strażacka 8

Synagoga, 1905, powstała z inicjatywy rodziny Alterów; ul. Pijarska 5

I jeszcze trochę okolic rynku.

Remiza straży pożarnej, 1931; ul. Ks. Sajny 14

Pl. Piłsudskiego


W Górze Kalwarii można jeszcze znaleźć sporo dawnej zabudowy i zakamarków. Oby przetrwały jak najdłużej...



Te zdjęcia pochodzą z lat 2016-26, ale niewiele się zmieniło. Koszary zostały odnowione, za to przy domu modlitwy Alterów zmieniło się tylko ogrodzenie. Pamiętam, jak przed wielu laty przy Strażackiej 8 na sznurze suszyło się jakieś pranie. 

Miasto niewątpliwie ma swój klimat. Zabytki są zadbane i odnawiane. Poza żydowskimi, które za to powalają autentycznością, nie czuć "zapachu nowej farby". To dla mnie wielki atut - bruk na Strażackiej, te stare domy... 

Z drugiej strony warto by o nie zadbać i udostępnić, np. pokazać piec do wypieku macy w domu modlitwy. Budynek synagogi też można by chyba jakoś sensowniej wykorzystać. Aż się prosi o muzeum, kuchnię żydowską itp. Nie w każdym mieście tyle się zachowało, i to w niezłym przecież stanie.



Wspomniałam o tym, co można zobaczyć dalej poza miastem, na przedłużeniu ramion krzyża. Na koniec zostawiłam niesamowitą trasę między Konstancinem a Górą Kalwarią. Dwory, cmentarze z I wojny światowej, zabytkowe i oryginalne kapliczki, i to wszystko przy jednej drodze!

Jadąc z Warszawy mamy kolejno: Konstancin, Obory, Łyczyn i cmentarz wojenny w Maryninie, Słomczyn, Cieciszew, Turowice, Brześce, Moczydłów. Wszędzie można dojechać autobusem 742.

Góra Kalwaria i jej okolice to wyjątkowo ciekawe tereny, z historią i zabytkami. Często tam jeżdżę, a i tak ciągle odkrywam coś nowego.




https://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Wiki_Lubi_Zabytki/mazowieckie/powiat_piaseczy%C5%84ski/gmina_G%C3%B3ra_Kalwaria 

https://gorakalwaria.pl/cms/1301/historia 

https://gorakalwaria.pl/cms/1300/zabytki 

https://archwwa.pl/miejsca/kosciol-podwyzszenia-krzyza-swietego-na-gorce/

Góra Kalwaria-miasto wielu kultur (film)

https://sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/g/384-gora-kalwaria/99-historia-spolecznosci/137332-historia-spolecznosci

https://www.przewodnik.wola.waw.pl/page/1007,judaica.html?id=1&information_id=47

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz