Krynki chodziły mi po głowie ok. 10 lat, ale nigdy nie było okazji. Oczywiście z powodu pięknej, modrzewiowej bramy i 2 dzwonnic z 1779 przy kościele.
Udało się podczas pobytu w Iłży.
Krynki chodziły mi po głowie ok. 10 lat, ale nigdy nie było okazji. Oczywiście z powodu pięknej, modrzewiowej bramy i 2 dzwonnic z 1779 przy kościele.
Udało się podczas pobytu w Iłży.