Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kułach-Wawrzyńcok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kułach-Wawrzyńcok. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 sierpnia 2017

Jurgów - Brzegi - Bukowina Tatrzańska

Do Jurgowa wyruszyłam z dworca autobusowego w Zakopanem z ponad godzinnym opóźnieniem, po surrealistycznej dyskusji z kierowcą na temat rozkładu jazdy. Chcę zapomnieć... Tej godziny zabrakło mi potem i mogłam skończyć w lesie, gdzieś między Brzegami a Bukowiną :(

środa, 16 sierpnia 2017

Szaflary i Biały Dunajec

Do Szaflar celowo wybrałam się w święto. Tego dnia były większe szanse dostania się do kościoła, na którym bardzo mi zależało, i zobaczenia mieszkańców w strojach regionalnych. Udało się i jedno, i drugie.