Do Tumu wybrałam się z Łęczycy, oczywiście pieszo. Tereny do chodzenia są fantastyczne - przy pięknej pogodzie, przez pola. Ludzi dużo, ale nie czuje się tłumu.
Do Tumu wybrałam się z Łęczycy, oczywiście pieszo. Tereny do chodzenia są fantastyczne - przy pięknej pogodzie, przez pola. Ludzi dużo, ale nie czuje się tłumu.
Zawsze przejeżdżając pociągiem przez Dęblin, wyłam z zachwytu na widok dworca. To zdecydowanie najpiękniejszy drewniany dworzec, jaki widziałam.
Chynów jest nie tylko wart odwiedzenia z powodu pięknego i oryginalnego modrzewiowego kościoła, ale ma też świetne połączenie kolejowe z Warszawą. Dla mnie był idealną bazą wypadową w okolice, do których dojazd jest praktycznie żaden.