czwartek, 5 czerwca 2025

Trzebiel

Trzebiel to miejscowość, do której od razu postanowiłam pojechać planując wyjazd do Parku Mużakowskiego, ale którą niekoniecznie poleciłabym osobom zwiedzającym zabytki typu Luwr. To są zupełnie inne klimaty.

Pierwsza wzmianka o mieście Trzebiel pochodzi z 1301 roku kiedy to należał do arcybiskupa magdeburskiego. Od 1402 roku był własnością łużyckiej rodziny rycerskiej Bibersteinów, później Promnitzów. Początkowo miasto wyrosło z osady targowej zlokalizowanej na skrzyżowaniu dróg z których jedna wiodła z Gubina do Zgorzelca, a druga łączyła Żary z Forstem nad Nysą. W następnych latach Trzebiel został szybko związany z Żarami tworząc jedno państwo stanowe Żary - Trzebiel.

Kolejno podlegał Saksonii i Prusom. Trzebiel miał prawa miejskie, które utracił w 1945 r.

                                                                                                                            trzebiel.pl

Nie do wiary, co zrobiono z tym miastem po wojnie... Warto pojechać, zwiedzić, i KONIECZNIE! obejrzeć stare zdjęcia

Malowniczy, obfitujący w średniowieczne zabytki Trzebiel przestał istnieć w 1945 roku. (...) I nie stało się to za sprawą zniszczeń wojennych, ale... rozbiórki. Wiele budynków przestało istnieć, ponieważ materiał budowlany był potrzebny na odbudowę stolicy. [nie dotarł] (...)

Jeszcze w 1951 roku Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze został zobowiązany do wdrożenia uchwały Prezydium Rządu (...) w sprawie akcji robót rozbiórkowych, w celu pozyskania cegły rozbiórkowej na pokrycie potrzeb Państwowego Planu Inwestycyjnego. Z tego zinstytucjonalizowanego szabru zwolnione zostały tylko dwa miasta: Zielona Góra i Wschowa. (...) nigdy tej operacji grabieży oficjalnie nie zakończono i jeszcze w latach 1956 i 1957 pociągi pełne cegieł i innych materiałów budowlanych jechały na wschód.

                                                                                                              zary.naszemiasto.pl

Bez względu na to, jak by ten materiał wykorzystano, sam pomysł zniszczenia miasta, które ocalało, po to, żeby odbudować drugie, jest wg mnie chory. Jestem z Warszawy i bardzo mi przykro, jak coś takiego czytam...

Nie wiedziałam o tym, jadąc do Trzebiela. Sprawdzałam, co gdzie jest, dojazd itd., dopiero potem zajęłam się historią. I udało mi się zidentyfikować niektóre charakterystyczne budynki.

Z autobusu wysiada się na rynku, co już mówi o tym, że nie jest to zwykła wieś. Jest też porządny przystanek z nazwą w przeciwieństwie do innych miejscowości w tych okolicach. Niegdyś stał tu ratusz.

Najważniejsze zabytki, czyli pałac, wieża rycerska i baszta Bramy Żarskiej są blisko, do szubienicy trzeba kawałek dojść.

Wieża mieszkalna "Zameczek", pocz. XIV w., przebud. w XVI w.; ul. Zam­kowa

Wieżę mieszkalną zbudowano prawdopodobnie w XIV wieku. Miał tam zapewne swoją siedzibę pełnomocnik feudała, może wójt. Obiekt powstał na planie zbliżonym do kwa­dratu i został wymurowany z kamienia polnego i cegły na zaprawie wapiennej. Grubość ścian sięga 1 m, co jest uzasadnione jego funkcją obronną. (...)

W XIX wieku (...) wprowadzono dodatkowe podziały pomiesz­czeń. W czasach nowożytnych wieża przez pewien czas służyła jako więzienie. Po wojnie nieużytkowany i nieremontowany obiekt popadł w ruinę. 

                                                                                                                    lwkz.pl

Na fotopolska.eu jest informacja, że "kilka lat temu zniwelowano piętro, całość pokryto płaskim dachem." Niestety, wieża nie miała tyle szczęścia, co ta w Siedlęcinie...

I tu, ul. Zamkową, należało iść do pałacu, ale za pierwszym razem przegapiłam wejście w ogrodzeniu. Okrążyłam, doszłam do ul. Warszawskiej i zobaczyłam tylko mansardowy dach.

Pałac, XVI w., 1601, 1729

Na szczęście potem znalazłam resztę.


Trzebielski pałac został usytuowany (...) poza murami obronnymi średniowiecznego miasta. Budynek otoczony był fosą oraz częściowo zachowanym murem z kamienia polnego z umieszczonymi w narożach cylindrycznymi basztami. Dojazd do pałacu prowadził od strony wschodniej przez murowany most, obec­nie zawalony. Po stronie południowej budynku mieścił się niewielki park.

Rezydencję w Trzebielu wybudował w 1601 roku hrabia Henryk Anzelm Promnitz, przy­puszczalnie na miejscu istniejącego tu wcześniej zamku. Henryk Anzelm wiele podróżo­wał po Europie (...) W Trzebielu wzniósł zało­żenie obronne na wzór późnorenesansowego rozwiązania „palazzo in fortezza”. Budow­la z początku XVII wieku, założona na planie kwadratu, rozplanowana została symetrycz­nie, z sienią przelotową umieszczoną w osi środkowej oraz pomieszczeniami usytuowany­mi w dwóch traktach po jej obu stronach. Elewacje zdobiło jedynie sgraffito.

W 1729 roku Erdman II Promnitz przeprowadził barokową przebudowę rezydencji. 
                                                                                                                                                                                                                                                                                                      lwkz.pl

Po wojnie pałac był jeszcze w dość dobrym stanie, stacjonowało w nim wojsko. Znalazłam artykuł i zdjęcia z 2023  pokazujące tragizm sytuacji i informację: Od 1945 roku budynek nie był użytkowany. Około roku 1977 w rezydencji zostały przeprowadzone prace remontowo-zabezpieczające. A w 1991 roku kolejny niedokończony remont, w którym zabrano się za wymianę pokrycia dachu. "

Potem już chyba nic się nie działo i nie dzieje. Zmarnowano piękny zabytek, zostały zdjęcia...

Baszta wieży miejskiej przy d. Bramie Żarskiej, poł. XIV w.


Podobnie jak w innych miastach po wojnie trzydziestoletniej (1618-1648) znaczenie fortyfikacji miejskich upadło. W XIX wieku, w związku z rozwojem komunikacji, bramy miejskie utrudniające transport rozebrano. (...) Baszta Bramy Żarskiej oparła się gorączce rozbiórkowej być może dlatego, że była zamieszkała lub wykorzystywana dla celów gospodarczych. Po (...) 1945 (...) została opuszczona i popadła w ruinę.

                                                                                                                      zabytek.pl


Teraz zaczęłam kierować się na zachód, w stronę Diabelskiego Kamienia.
Ul. Żarska 1-3

Ul. 20 Lutego / Warszawska

Minęłam krzyż z 1949 na styku ul. 20 Lutego i Słowackiego i cmentarz.


OD POWIETRZA GŁODU

OGNIA I WOJNY WYBAW

NAS PANIE FUNDATORZY

(...)

1949



D. fabryka mebli (Sorauer Möbelfabrik); ul. 20 Lutego 10

Jeszcze widać "Möbel" na słabo zachowanym szyldzie. Najwcześniejsze zdjęcie jest z l. 1905-10.

Do Kamienia szłam dość długo, ale było warto. Jest dobrze opisany na tablicy informacyjnej i robi wrażenie, nie tyle wielkością, co tymi wgłębieniami. Wyobraźnia działa...

Diabelski Kamień / Głaz Krabata przy drodze do Kamienicy

Zwiedzając polską stronę Geoparku na uwagę zasługuje jedyny w tej części Łuku Mużakowa pomnikowy głaz narzutowy o nazwie „Diabelski Kamień” („Głaz Krabata”). (...)

Głaz jest fragmentem skandynawskiej skały, która zalegała tam podczas zlodowacenia środkowopolskiego. Uwagę zwraca nie tylko dzięki swoim gabarytom (5,1m długości, 3,5m szerokości, 2,5 m wysokości), ale również szczególnemu urzeźbieniu. Bystre oko dostrzeże na nim wykonane przez człowieka układy otworów i żłobin świadczących o wykorzystywaniu go niegdyś przez Łużyczan jako ołtarza ofiarnego.

                                                                                        lipinki.zielonagora.lasy.gov.pl



Wracając, przeszłam przez cmentarz...

... i wyszłam na ul. Cmentarną. Kiedy powstał cmentarz? Znalazłam tylko informację o tym, że "Klasycystyczna kaplica cmentarna została wybudowana w pierwszej ćwierci XIX wieku, być może na miejscu wcześniejszej, drewnianej, pełniącej te same funkcje, wzmiankowanej w 1723 roku." (polska-org.pl).

Potem do Parkowej i przez DanPol na skwer przy ul. Kościuszki i Strzeleckiej. To tam przeniesiono pomnik poległych I w. św., którego szukałam. Są stare zdjecia.

Pomnik z 1921
"Triebel"

Nad niemieckim napisem przez chwilę był jeszcze inny:

KU CZCI / ŻOŁNIERZY POLSKICH I RADZIECKICH / POLEGŁYCH W WALCE O WYZWOLENIE TRZEBIELA




Wróciłam do ul. Parkowej. Po jej lewej stronie, w lesie, znajduje się pomnik poświęcony członkom stowarzyszenia gimnastycznego poległym w I w. św. 





Ul. Kościuszki, a potem Tuplicką doszłam do nieczynnej stacji kolejowej. Najpierw zobaczyłam piękny dom, jak się później okazało, hotel dworcowy. 

D. hotel dworcowy; ul. Tuplicka 8

"Wstęp dla osób posiadających ważny bilet kolejowy"

D. stacja kolejowa, 1898; ul. Tuplicka 22

Peron

W 1871 doprowadzono do miasta linię kolejową.

Ruch pasażerski zawieszono w 1995, pociągi towarowe kursowały trochę dłużej. Potem w budynku były mieszkania. I pożar.



Ścieżka rowerowa to zdemontowany tor główny przy krawędzi peronowej. Powstała w 2014.




A tak było kiedyś. 

Ścieżka rowerowa

I w końcu jeden z najważniejszych zabytków Trzebiela - szubienica. Druga, jaką widziałam, po Miłkowie na Śląsku, i jedyna w woj. lubuskim. W 1964 została wpisana do rejestru zabytków.

Murowane szubienice studniowe to dziś rzadki i cenny zabytek dawnego sądownictwa. Budowano je najczęściej na planie koła, na szczycie wznoszono dwa albo trzy słupy, na których umieszczano poziome belki. Na nich dopiero mocowano stryczki. Śmierć przez powieszenie okrywała człowieka hańbą, nie skazywano na nią szlachty ani kobiet. Zwłoki zaś z reguły pozostawiano dla przykładu.

                                                                                                         tablica informacyjna

W 2008 odnaleziono tu szczątki ludzkie...

Miejsce straceń z pozostałością szubienicy, XVI w.

Obiekt powstał z inicjatywy Christopha von Bibersteina, właściciela Wolnego Państwa Stanowego Żary-Trzebiel, pomiędzy 1519 a 1550 r. Właścicielom trzebielskiego państwa stanowego (...) przysługiwało bowiem prawo do sprawowania sądownictwa wyższego (obejmującego również wykroczenia karane śmiercią). Jak można przypuszczać szubienica była użytkowana jednak tylko za panowania wspomnianego Christopha, czyli do 1550 r. Przez kolejne stulecia nieużytkowana szubienica popadała w ruinę. (...) w 1899 r. niszczejącą szubienicę wraz z otaczającym terenem wykupiło Dolnołużyckie Towarzystwo Historii i Archeologii, które przeprowadziło (...) niezbędne prace remontowe. (...) wyrównano krawędzie muru oraz uzupełniono braki w murze nieoryginalnymi cegłami. Wnętrze szubienicy zasypano ziemią, a w jej środku posadzono lipę, dawny symbol sprawiedliwości. (...)

Zasadzenie lipy w miejscu szubienicy miało swoje uzasadnienie w ludowych wierzeniach o drzewach. Lipę sadzono m.in. na grobach żołnierskich, gdyż strzegła mogiłę przed złem, a także widoczna z daleka nie pozwalała zapomnieć o miejscu pochówku. Dość częstym zwyczajem, wielokrotnie praktykowanym było sadzenie lipy w miejscach kaźni czy rozebranych szubienic (...). Drzewo to w wielu kulturach było czczone jako święte, miało moc chronienia żywych przed złem emanującym z miejsc pochówku. Unikatowa szubienica z rosnącą w  niej lipą to nie tylko zabytek w wymiarze materialnym, lecz przed wszystkim w aspekcie niematerialnym dotyczącym tradycji, obrzędów, a  także wiedzy przyrodniczej. 

                                                                                                                      zabytek.pl

Lipy wewnątrz szubienicy już nie ma - w 2011 usunięto ją, ponieważ korzeniami rozsadzała mury. Zachowała się natomiast piękna aleja lipowa.


Przy okazji lipy, przypomniała mi się Lipa Sądowa w Szklarskiej Porębie. Jest też w Siedlęcinie, przy wieży książęcej.

I na tym właściwie bym skończyła, bo niczego więcej w planach nie było, ale ponieważ miałam jeszcze sporo czasu, zaczęłam się plątać bez celu. I wtedy odkryłam to, o czym nie wiedziałam.

Domy, 1 poł. XIX w.; ul. Żarska 11, 13, 15, 16

Nr 13 (zielony po lewej str.) to d. Restaurant Gerichtslaube besitzer Emil Budo.

Te same domy

Ul. Żarska - nr 20, XVIII/XIX w.

D. pomnik ofiar wojny francusko-pruskiej, 1871; ul. Żarska 35

Na koniec Urząd Gminy, też z przeszłością. Na zdjęciu z l. 1905-10 widać pomnik i hotel w tle. Jest też wnętrze hotelu w 1925.

D. Hotel zur Post, 1880, ob. UG; ul. Żarska 41


Trzebiel, mimo że mocno okaleczony przez historię, zachował bardzo ciekawe ślady przeszłości, a ocalałe budynki kryją pewnie jeszcze niejedną tajemnicę.
Z miejscowością wiąże się też kilka ważnych osobistości: Jan Benedykt Solfa był m.in. nadwornym lekarzem Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta, a Wolfgang Caspar Printz - znawcą muzyki barokowej i kompozytorem na dworze hr. von Promnitz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz