piątek, 16 czerwca 2017

Boże Ciało w Spycimierzu

Zawsze staram się wyjechać w święto gdzieś, gdzie kultywowane są jeszcze miejscowe zwyczaje. Gdy dowiedziałam się o tradycji układania dywanów kwiatowych w Spycimierzu w Boże Ciało, postanowiłam połączyć to z Uniejowem, do którego od dawna chciałam pojechać. Z Uniejowa to niecałe 4 km.

Zagroda Młynarska w Uniejowie

Zagroda Młynarska w Uniejowie to nieduży skansen. Zwiedziłam go idąc z Uniejowa do Spycimierza. I zjadłam tam pyszny obiad!

niedziela, 4 czerwca 2017

Kuligów nad Bugiem

Kuligów to przede wszystkim skansen i rozlewiska Bugu. Położony jest przepięknie! Poza skansenem nie ma tam, niestety, drewnianej architektury, kapliczek, krzyży itd., ale natura w pełni to wynagradza.

sobota, 20 maja 2017

Urle - Iły - Strachów - Kukawki - Adampol - Urle

Główną atrakcją tej trasy miały być Urle, ale chciałam też pochodzić po okolicy. Uwielbiam wędrować od wsi do wsi. Tradycyjne budownictwo, jeszcze dość często tu spotykane (Strachów!), dawne pensjonaty, kapliczki, Liwiec, pola, lasy i świeże powietrze!

Przyjechałam z Warszawy Wileńskiej do Urli i od razu poszłam nad rzekę. W sumie zrobiłam ok. 16 km i zajęło mi to trochę ponad 6 godzin. 

niedziela, 14 maja 2017

Grójec

Grójec może i nie jest zbyt turystycznym miastem, ale z pewnością są tam zabytki warte zobaczenia. Podobały mi się drewniane domy i spokojna atmosfera miasta. Nie było takiego pędu jak w Warszawie. Na obrzeżach klimaty wiejskie. Tak jak lubię.

poniedziałek, 8 maja 2017

Lublin - zabytki mniej znane

Jestem absolutnie zachwycona Lublinem! Zrobiłam mnóstwo zdjęć, chciałabym pokazać jak najwięcej, ale wyszłaby z tego książka :) Tak więc nie będę pisać o rzeczach, które można znaleźć w każdym przewodniku. Pokażę miejsca, które mi się szczególnie podobały, na które trafiłam przypadkowo, o których mi powiedziano na miejscu lub o których czytałam, ale o których mało kto wie, a już na pewno nie chodzi.

niedziela, 7 maja 2017

Parczew

Parczew to jedno z najstarszych miast Lubelszczyzny. Był niegdyś miastem królewskim. Dzisiaj to małe miasteczko, ale historia pozostawiła na szczęście swoje ślady. Jest parę rzeczy do zobaczenia, resztę, jak zwykle, warto doczytać. Inaczej się patrzy przez pryzmat historii.