poniedziałek, 16 lipca 2018

Ustka

Ustka to miejsce, do którego chce się wrócić mimo dużej ilości turystów w sezonie. Nie wiem, jak to możliwe, ale nie odczuwa się tego tak, jak np. w Karwi, gdzie nie ma praktycznie nic poza straganami. Ustka ma klimat i klasę, w dużym stopniu dzięki bardzo udanej rewitalizacji starówki, która trwa od 2005 r. Można się zgubić w bocznych uliczkach i odpocząć od tłumu. 

sobota, 14 lipca 2018

Muzeum Ziemi Usteckiej i Muzeum Chleba w Ustce

Muzeum Ziemi Usteckiej mieści się w budynku, który jest repliką XVIII-wiecznego ryglowego domu. Można w nim zobaczyć 3 wystawy zatytułowane: Historia Ustki i stoczni "Ustka", Nieznana historia kąpieliska i Koleje w miniaturze.

Machowino i Bydlino

Do Machowina pojechałam głównie z powodu cmentarza ewangelickiego, ale jest też pałac, który niegdyś był główną siedzibą rodu Uckermannów, i kościół.

piątek, 13 lipca 2018

Słupsk

Będąc w Ustce, nie sposób było nie bywać często w Słupsku - stanowią one Dwumiasto i są bardzo dobrze ze sobą skomunikowane. Słupsk jest genialną bazą wypadową w okolice, ale sam też jest zdecydowanie wart uwagi.

Sławno

Do Sławna pojechałam pociągiem ze Słupska. To stare miasto, z historią. Zachęciły mnie zdjęcia i opisy zabytków. 

czwartek, 12 lipca 2018

Rowy

Rowy zostawiłam sobie na dzień idealny, żeby spędzić go spokojnie na plaży. Chciałam zobaczyć kilka rzeczy, przejść kawałek Słowińskim PN, wyjść na plażę i powegetować wracając do Rowów :) W sumie udało się, ale niewiele brakowało... Niebo na zdjęciach mówi wszystko!

środa, 11 lipca 2018

Czołpino - Smołdzino - Gardna Wielka - Gardna Mała


Muszę przyznać, że ta trasa mnie przerosła. Nie dałabym rady jej przejść, nie dlatego, że jest za długa, ale dlatego, że za dużo było do zobaczenia. Do tego musiałam się spieszyć, bo komunikacja jest tam tragiczna :(