Jamno to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się historią i etnografią. Bardziej wieś z tradycjami niż miasto - w końcu dopiero od 2010 należy do Koszalina.
Jamno to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się historią i etnografią. Bardziej wieś z tradycjami niż miasto - w końcu dopiero od 2010 należy do Koszalina.
Do Sianowa udało mi się pojechać za drugim podejściem, wyłącznie z braku czasu podczas pierwszego pobytu w tych okolicach. Wiedziałam, że warto. Poza tym wiele osób mówiło, że to bardzo ładne i klimatyczne miasteczko. To prawda!
Nacław wynikł trochę przy okazji, bo najpierw zaintrygowało mnie tzw. Mauzoleum Loży Masońskiej "Wielka Loża Trzech Globusów" w Kościernicy. Zaczęłam szukać jeszcze czegoś w pobliżu i tak znalazłam pałac. Dobrze jest te miejsca połączyć, bo, jak się dowiedziałam na miejscu, mają trochę wspólnej historii. Dzieli je ok. 6 km.
Rezerwat Archeologiczny "Kamienne Kręgi" utworzono w 1979. Można do niego dojechać z Koszalina do przystanku "Grzybniczka" w niecałe pół godziny. Potem od parkingu idzie się lasem ok. 2 km. Oznaczenia są bardzo dobre, więc spacer jest przyjemny i bezstresowy. Można podjechać pod same kręgi, ale to wg mnie odbiera połowę przyjemności.
Przy wejściu są tablice informacyjne i wiata.
Muzeum w Koszalinie mieści się w Pałacu Młynarza z 1897. Po II w. św. był on budynkiem administracyjnym Zakładów Zbożowych - do kamienicy przylega starszy od niej młyn (1838-43).
Od 1991 Pałac pełni funkcję muzeum.